DW – Hapag-Lloyd wydaje walkę podejrzanemu złomowaniu statków

Access the original article

11 August 2014 - Niemiecki armator Hapag-Lloyd nie chce w przyszłości sprzedawać swoich wysłużonych statków na rynku wtórnym, tylko je złomować w sposób przyjazny dla środowiska.

Decyzję o zmianie polityki firmy podjął jej zarząd, poinformował rzecznik niemieckiego giganta w Hamburgu. Hapag-Lloyd chce w ten sposób mieć pewność, że stare statki nie będą kończyć swojego żywota gdzieś na plażach Indii, Pakistanu lub Bangladeszu i to w wołających o pomstę do nieba warunkach socjalnych i ekologicznych.

Do tej pory hamburski armator sprzedawał swoje wysłużone statki na rynku wtórnym. Przeważnie są one jeszcze w dobrym stanie, uzyskiwano więc przyzwoite ceny. Statki pozostawały w ruchu. – W ostatnich latach stwierdziliśmy jednak, że nowi właściciele stosunkowo szybko pozbywali się ich na złom – powiedział rzecznik firmy agencji dpa. Tłumaczy się to przede wszystkim nadpodażą w transporcie morskim.

Rokrocznie z obiegu wycofywanych jest i złomowanych ponad tysiąc frachtowców. Większość z nich na plażach subkontynentu indyjskiego. Kadłuby statków zawierają tony szkodliwych substancji, począwszy od azbestu i ołowiu, poprzez metale ciężkie, po związki chemiczne takie jak PCB. Według organizacji pozarządowej „The Shipbreaking Platform“ wypadki śmiertelne przy złomowaniu statków są tam codziennością, na porządku dziennym jest też zatrudnianie dzieci poniżej 15 roku życia. Hapag-Lloyd nie zamierza popierać takiej sytuacji pozbywając się swoich statków, stąd decyzja o złomowaniu w warunkach zgodnych z wymogami środowiska naturalnego, zaznaczył rzecznik armatora z Hamburga.